Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uczestnik - Książkozaur. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uczestnik - Książkozaur. Pokaż wszystkie posty

29.07.2012

J.-M. G. Le Clézio, Raga. Ujrzałem niewidzialny kontynent


Jean-Marie Gustave Le Clézio, Raga. Ujrzałem niewidzialny kontynent
Państwowy Instytut Wydawniczy

To moje drugie, a zarazem jakby pierwsze – bo totalnie inne – spotkanie z francuskim noblistą. Poprzednio sięgnęłam po bardzo wczesną (z 1970) powieść eksperymentalną Wojna. Tym razem inna forma, inna tematyka, inny styl: Raga. Le Clézio dużo podróżował i owocem tego są dość liczne książki podróżnicze. Raga na polskim rynku ukazała się w 2009 roku, a powstała trzy lata wcześniej, więc od Wojny upłynęło niemało czasu i wiele się w pisarstwie Le Clézio zmieniło.

W swojej książce autor zabiera nas w podróż na wyspy Oceanii, nazywanej niewidzialnym kontynentem: bo niedocenianym, niedostrzeganym, rozproszonym. Jak można się jednak spodziewać, nie jest to zwykła książka podróżnicza. Jest tu historia, opowieści, mit, obrazy i odczucia, zawsze jakby w migawkach i urywkach: trochę tu, trochę tam, a wszystko na zaledwie stu dwudziestu stronach. Nie znaczy to, że zapiski są pobieżne: przeciwnie, wiele w nich informacji, są one za to skondensowane i bazują na domniemanej wiedzy czytelnika. A jednocześnie wszystko jest jakby ujrzane w mgnieniu oka: i już ledwo dojrzana, muśnięta, Raga się oddala.


Dalej. 

24.06.2012

José Saramago, Historia oblężenia Lizbony

José Saramago (1922 – 2010), portugalski pisarz, otrzymał Literacką Nagrodę Nobla w 1998 roku. Był bardzo wszechstronnym twórcą: poza licznymi powieściami (Miasto ślepców, Ewangelia według Jezusa Chrystusa, Baltazar i Blimunda, Wszystkie imiona i wiele innych) pisał także sztuki teatralne, dzienniki, opowiadania, wiersze, powieść podróżniczą, a nawet książkę dla dzieci. Miał trudne dzieciństwo i ze względu na sytuację finansową nie udało mu się zrealizować marzeń o studiach – nie przeszkodziło mu to jednak otrzymać tytułu honoris causa kilku uniwersytetów.

 Bohaterem Historii oblężenia Lizbony jest Raimundo Silva: przeciętny, samotny mężczyzna w średnim wieku, redaktor, człowiek inteligentny, ale całkiem zwyczajny. Pracuje właśnie nad książką "Historia oblężenia Lizbony" i decyduje się na dziwny krok: dopisuje "nie" w zdaniu, w którym autor informował, że krzyżowcy pomogą oblegającym. Próba odważna i szalona, choć nieudana – tak poważna zmiana musiała prędzej czy później wyjść na jaw. Kolejne dni Raimundo spędza zestresowany i wyczulony na każdy dźwięk: czeka na konsekwencje samowoli. Ten jeden moment okazuje się jednak bardziej brzemienny w skutkach, niż mógł się spodziewać; owo "nie" nie stanowi w gruncie rzeczy zaprzeczenia spisanej historii, bo przecież wpływ na jej zakończenie leży poza zasięgiem moźliwości redaktora: to fakt historyczny. Natomiast ten pojedynczy wyraz sprzeciwu kładzie kres nudnemu i pustemu życiu mężczyzny, a on sam pisze nową historię: historię oblężenia Lizbony i historię swojego życia.

Dalej.

18.01.2012

Jean-Marie Gustave Le Clezio, "Wojna"

Jean-Marie Gustave Le Clezio, laureat Literackiej Nagrody Nobla 2008, francuski pisarz, autor powieści, opowiadań, esejów filozoficznych. Debiutował w 1963 roku powieścią Protokół, po czym wydał jeszcze ponad 30 książek. Wojna ukazała się po raz pierwszy w 1970 roku, a więc zalicza się do początkowej twórczości autora.

Ciężko pisać o tej książce. To powieść eksperymentalna – i sam ten fakt wystarczy, żeby mogła się komuś zdecydowanie podobać albo zdecydowanie nie. Mnie się podoba, lubię od czasu do czasu takie teoretycznoliterackie zabawy, choć czasem nie nadążam za autorem.

Bohaterką powieści jest Bea B., młoda dziewczyna żyjąca w ciągłym strachu, próbująca się odnaleźć w zmechanizowanym, metalicznym, nowoczesnym świecie. Patrzy na niego z zupełnie nowej perspektywy: piękne wydają się jej skrzyżowania, samochody, puszka konserw. Czy to znaczy, że nie ma już nic bardziej godnego podziwiania? Czy może to my źle patrzymy na to, co nas otacza? Jest tyle rzeczy, które trzeba nauczyć się widzieć. Nikt się niczym nie zachwyca. Ludzie żyją wśród cudów i nie zwracają na nie uwagi. Jest tyle niezwykłych i pięknych przemiotów, chromowanych, z przewodami, silnikami i reflektorami! Są nożyczki, długopisy, zegarki, kałamarze, lusterka samochodowe, butelki lemoniady, widelce, papierosy, szyby, suszarki do włosów, wagi, swetry, windy, rowery, monety, maszyny do pisania, tranzystory.
Świat otaczający bohaterkę w jednym momencie wydaje się zimny, obcy, brutalny – nawet drzewa są zarażone nienawiścią – by za chwilę magnetyzować. Przyciąga i wchłania czytelnika.

Cały tekst dostępny na moim blogu.

Witam się

Witam, witam i się dopisuję :) Moja dotychczasowa znajomość Noblistów nie jest imponująca, choć mogło być pewnie gorzej. Wyjątkiem są polscy twórcy z racji studiów polonistycznych. Do tej pory czytałam:
1905 Henryk Sienkiewicz - W pustyni i w puszczy; Quo vadis; Ogniem i mieczem; Potop; Krzyżacy; Bez dogmatu; wszystkie nowele
1924 Władysław Reymont - Chłopi
1925 George Bernard Shaw, Irlandia
1929 Thomas Mann - Buddenbrookowie
1946 Hermann Hesse - Wilk stepowy
1948 Thomas Stearns Eliot - wiersze
1957 Albert Camus - Dżuma; Obcy
1962 John Steinbeck - Grona gniewu
1969 Samuel Beckett - Czekając na Godota
1980 Czesław Miłosz - Zniewolony umysł; Dolina Issy; Rodzinna Europa; wiersze (dużo wierszy)
1982 Gabriel Garcá Márquez - próbowałam przebrnąć przez Sto lat samotności, poddałam się w okolicy 170. strony
1994 Kenzaburo Oe - Zerwać pąki, zabić dzieci
1996 Wisława Szymborska - wiersze
2002 Imre Kertész - Kadysz za nienarodzone dziecko
2003 J.M. Coetzee - Czekając na barbarzyńców; Mistrz z Petersburga
2007 Doris Lessing - Piąte dziecko
2008 Jean-Marie G. le Clézio - Wojna
2010 Mario Vargas Llosa - Miasto i psy; Wyzwanie

Docelowo bardzo bym chciała przeczytać przynajmniej po jednej pozycji każdego Noblisty, zaczynając od najnowszych, chociaż prędko to pewnie nie będzie :) Na razie na półce stoi Lessing i poluję na  Pearl S. Buck, koniecznie chcę przeczytać więcej książek le Clezio i Coetzee. Reszta - czas pokaże.