żeby obrastać liśćmi," (...)
10.05.2012
Milczenie roślin, Wisława Szymborska
żeby obrastać liśćmi," (...)
21.03.2012
Tomas Transtromer, Gondola żałobna
9.02.2012
Wieczór autorski Szymborskiej
nasz niedawno zmarły,
cieszy się nawet zdrowiem
i odzyskaną młodością.
Jawa kładzie przed nami
jego martwe ciało ( wiersz Jawa).
20.01.2012
"Listy do młodego pisarza" Llosy
5.08.2011
Biały zamek, Orhan Pamuk
Przeżyłam zaskoczenie, gdy zobaczyłam dedykację dla postaci ze współcześniejszej prozy autora.
I zaraz wstęp wprowadził w początek przemyślnej gry noblisty z czytelnikiem. Napisał go Faruk Darvinoglu, jeden z bohaterów książki Dom ciszy, który tam badał archiwum podległe starostwu w Gebze i odnalazł fascynującą historię z czasów Mehmeda IV. Wprawdzie podjęte działania nie doprowadziły go do rozwikłania tożsamości bohaterów, a nawet mu sugerowano, iż takich historii zapisanych w zeszytach w każdym starym domu się odnajdzie sporo, postanowił opowiedzieć wszystko współczesnym językiem. Przewrotna gra autora z czytelnikiem kazała mu jeszcze dopisać swoje, Pamukowe, posłowie, w którym wyjaśnił swoją pracę nad powieścią. Przecież każda pisarska praca polega jednak na tym, by, jak pisze, znając podstawowe kolory, wiedzieć, jak je połączyć. Efekt jest pomiędzy wspomnianymi tekstami.
21.02.2011
Ciemne aleje, Iwan Bunin
1.02.2011
Ulubione haiku Miłosza
11.10.2010
Chwila - Wisława Szymborska
Jedna z tych ziemskich chwil
proszonych, żeby trwały.
W późniejszym Dwukropku poetka napisała, iż każdy wiersz mógłby nosić tytuł "Chwila".
7.10.2010
Nobel 2010 dla Mario Vargasa Llosy
17.09.2010
Miasteczko nietoperzy, Dario Fo
10.09.2010
Dwukropek - Wisława Szymborska
Ciąg dalszy w Niecodzienniku Literackim.
13.07.2010
Herta Muller "Huśtawka oddechu"
Nowa powieść noblistki niejednego Niemca zadowoli. Dotyczy przymusowych deportacji obywateli pochodzenia niemieckiego i ich więzienia w obozach pracy na terenie ZSRR. Wprawdzie są to Niemcy z Banatu, ale i tak w jakiś sposób temat wpisuje się w dyskutowany wymiar krzywd wyrządzonych tej nacji po II wojnie światowej. To oczywiście uproszczone spojrzenie na przesłanie wynikające z fabuły, gdyż problem ma charakter uniwersalny, a obserwowany człowiek wepchnięty w machinę polityczną każdego totalitaryzmu jest tylko bezwolnym, poranionym psychicznie pionkiem.
(...)
Ciąg dalszy na blogu.
17.04.2010
Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie - Herta Muller
Po dwóch tomach znakomitych esejów Herty Müller nadszedł czas na powieść niewielkich rozmiarów i ... nie był to dobry wybór. Od paru wieków w Banacie, krainie historycznej na terenie Rumunii, mieszkali Niemcy ze Szwabii. Przybyli, by się wzbogacić, bo widzieli w nowym miejscu swoją nową małą ojczyznę. I bogacili się, powstawały ich instytucje kulturalne i społeczne, doczekali się własnej inteligencji. Od II wojny światowej wszystko zmierzało ku katastrofie. Mężczyźni zostali zaciągnięci do hitlerowskiego wojska, po wojnie nastał czas pobytu niektórych osób w sowieckich łagrach, a potem komuna zabrała im prywatną własność. Marzeniem stał się powrót do miejsca, z którego parę wieków temu wyruszyli. (...)
Ciąg dalszy na blogu.
14.04.2010
Głód i jedwab. Eseje Herty Muller
W centrum uwagi Herty Müller jest zawsze człowiek. Przygląda mu się z wszystkich ston, wykorzystując swoje rumuńskie i niemieckie doświadczenia i obserwacje. Co ciekawe, obie nacje łączą poglądy i postawa wobec obcych. Azylant dla pewnej grupy Niemców to nierozpoznane zło, źródło strachu, lęku i obaw. Oskarżenia pozbawione logiki, zadufanie powodują, iż przychylnie patrzy się na powrót młodych neonazistów. Cierpienie nie uszlachetnia, czego przykładem jest postawa Rumunów po upadku komunizmu wobec Romów, ludzi drugiej kategorii. Jest coś takiego w człowieku, że nie akceptuje drugiego, bo nie jest stąd, bo chce się dać komuś odczuć, że jest gorszy, niepożądany, nie ma prawa takiego jak ja. Postawy takie są widoczne nie tylko w krajach bogatych, ale i tych, które wybiły się na demokrację, a przykład narodów byłej Jugosławii potwierdza ważność problemu w czasie wojny. (...)Ciąg dalszy na blogu.
21.03.2010
Miłość szczęśliwa i inne wiersze - Wisława Szymborska
że znowu nastała.
Nie obwiniam jej o to,
że spełnia jak co roku
swoje obowiązki.(...)
(Pożegnanie widoku, ss. 63-65)
Niech to będzie dzień spotkania z Wisławą Szymborską i antologią jej poezji ułożoną przez Ryszarda Krynickiego. Ze wstępu dowiadujemy się, iż pierwszy mały wybór ukazał się w 1976 r. - to Tarsjusz i inne wiersze, którego tematem były zwierzęta i rośliny. Za granicą we Włoszech i Niemczech wydano zbiory liryki z miłością w tle. Miłość szczęśliwa i inne wiersze nawiązują do wspomnianych zagranicznych antologii. "Zawiera ona zarówno liryki miłosne, jak też wiersze o miłości. Zarówno wiersze pogodne, czasem wręcz żartobliwe, jak też przejmujące elegie. Wiersze pisane niekiedy w pierwszej, niekiedy w innej osobie, niekiedy bezosobowo." (Od wydawcy)
Wśród wierszy bardziej i mniej znanych, z kronikarską dokładnością śledzących uczucie wszelkiego rodzaju, gdyż brak porozumienia, jak Na wieży Babel, też jest zapisem stanu duszy, odnajdujemy te o teatrze. To na scenie odgrywa się wielkie emocje ludzi, powtarza w nieskończoność te same historie. Jednak jest w tym wszystkim dostrzegalny dystans do tematu i wymiaru przeżyć.(...)
Ciąg dalszy na blogu.
26.01.2010
"Dzikie palmy" William Faulkner

Wpierw poznajemy ostatnie wspólne dni Henry'ego i Charlotte w wynajętym prawie pozbawionym sprzętów letnim domku na wybrzeżu Missisipi. Narrator zmyślnie dochodzi do nich poprzez obserwację doktora, właściciela i sąsiada. Oprócz tajemnicy, chęci odkrycia prawdy o sąsiadach poprzez dostrzeganie szczegółów pojawia się ironia w odniesieniu do samego obserwatora. Czy kobieta jest chora? Co jej dolega? Nadejdzie czas, gdy doktor zostaje wezwany. Zaraz potem wracamy do 1937 roku, kiedy para się poznała, przemierzamy z nimi trasę od Nowego Orleanu poprzez Chicago, Wisconsin, Chicago, Utah, San Antonio w Texasie, ponownie do Nowego Orleanu i miejsca, w którym fabuła się zaczyna. Właściwe dla stylu pisania Faulknera staje się zbliżanie i oddalanie od bohaterów, dystans i zrozumienie połączone ze współczuciem, irytacja, jakaś oschłość i współuczestniczenie w przekazie myśli. (...)
Ciąg dalszy na blogu.
8.01.2010
Tutaj - Wisława Szymborska

Przyszedł mi pewien pomysł
na wierszyk? na wiersz?
(...)
I zniknął.
Poeci wielokrotnie pisali o swoim zmaganiu się ze słowami, przekładem pomysłu, niejasnej na początku wizji na obraz. W najnowszym tomiku dziewiętnastu nowych wierszy naszej noblistki czytamy poetycką, dowcipną relację ze spotania poetki z pomysłem. Jest wizyta, rozmowa szeptem, propozycja kawy i ... pożegnanie. W Pomyśle odnajdujemy i ślady ironii "My poeci zazdrościmy nawet wierszy słabych."
Spójny zbiór poezji ma określone granice, bo dotyczy tego co tutaj, nie tam. Co w takim razie tworzy miejsce najbliższe?
"ale tutaj na Ziemi jest sporo wszystkiego." Zaczynając od szczegółów materialnych, przechodzi do niematerialnych, zaznaczając ich przemijalność, bo
Baczność - ludzie są źli
Spocznij - ludzie są dobrzy,
wskazując paradoksy życia na naszej planecie:
Życie na ziemi wypada dość tanio.
Za sny na przykład nie płacisz tu grosza.
Za złudzenia - dopiero kiedy utracone.
Za posiadanie ciała - tylko ciałem.
Ciąg dalszy na blogu.
28.12.2009
Herta Muller, Król kłania się i zabija
Tegoroczną laureatkę Literackiej Nagrody Nobla powinno się zacząć poznawać od zbioru dziewięciu esejów Król kłania się i zabija. Wielowarstwowa opowieść, rozważania, efekt pracy nad materią języka, pełna obsesji nazw, przedmiotów, pamięci wydarzeń pisana z perspektywy Niemiec, lecz sięgająca w przeszłość, która wciąż boli, zawsze będzie boleć, ku utrapieniu niemieckich krytyków literackich, przybliża rumuński totalitaryzm Ceausescu z punktu widzenia potomkini Niemców z Banatu, których śladem kiedyś podążał Claudio Magris w Dunaju. By pisać o traumatycznych przeżyciach przekonująco, trzeba mieć doskonały warsztat pisarski, być czułym na dobór słów, które wyrażą to, czego czytelnik nie doświadczył, który jednocześnie ma zrozumieć, wewnętrznie zbuntować się przeciw złu świata, dostrzec upodlonego człowieka w historii, ale i tego, który jest bezmyślnym lub chytrym narzędziem wykonawczym. Zawsze trzeba widzieć obie strony, bo bez nich nie byłoby tragedii. (...)
Ciąg dalszy recenzji na blogu.
14.10.2009
J. M.G. Le Clézio, Raga

"O Afryce mówi się, że to kontynent zapomniany. Oceania jest kontynentem niewidzialnym. Niewidzialnym, gdyż podróżnicy, którzy po raz pierwszy przybyli w tamte strony, nie dostrzegli go. A i dzisiaj jest jedynie miejscem tranzytu, bez znaczenia na arenie międzynarodowej, poniekąd nie istnieje."
Tak zaczyna się ta książka mieszająca gatunki. gdyż odnajdujemy w niej i esej, i reportaż z podróży, i opowiadanie. Autor podąża śladami wypraw odkrywczych w poszukiwaniu południowego lądu za Quirósem, Mendañą, Magellanem, Bougainvillem, Cookiem, jednakże dawkuje informacje, by odnotować zło, które odcisnęło piętno na tych wyspach, wysepkach, atolach. Ziemia nazwana kontynentem marzeń, zatopionym kontynentem, wyspami z popiołu i koralu nosi w sobie ślady eksploracji pod znakiem grabieży, zawłaszczania żywności, wyniszczania mieszkańców przez system przymusowych robót blackbirding. (...)
Ciąg dalszy na blogu.
10.10.2009
Orhan Pamuk, Nowe życie

Jak jest napisana książka, która wskazuje inne życie? Co obiecuje, czemu się przeciwstawia? Nowe życie Orhana Pamuka jest utworem o tajemniczej, ale rozpowszechnianej książce, która zachęca do poszukiwań, gnania na oślep przed siebie, odnajdywania równie szalonych pasjonatów co i jej wrogów. Zaskakująca powieść wymaga od czytelnika cierpliwości i nizania informacji w celu odnalezienia prawdy, włączenia się w wewnętrzne przeżycia narratora, obserwacji jego oczyma wskazywanych tureckich problemów.
(...)
Ciąg dalszy recenzji na blogu - zapraszam.





