Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzje - Morrison. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzje - Morrison. Pokaż wszystkie posty

27.03.2014

"Odruch serca" Toni Morrison

Ameryka Północna XVII wieku. Początki kolonizacji brytyjskiej. Zbiorowisko wszelkiej maści wyznawców odłamów chrześcijańskich, nieakceptowanych i odrzucanych na starym lądzie. Niewolnictwo, ciężka fizyczna praca, ale i wielkie perspektywy. Z tym wszystkim próbuje się zmierzyć Jacob Vaark. Zakłada farmę w Nowym Jorku, sprowadza z Europy kobietę, która będzie mu żoną, gospodynią i matką jego dzieci. Próbuje normalnie żyć. Nie daje się uwikłać w żadną religię, nie trudzi się niewolnictwem, szanuje każdego napotkanego człowieka. Brzydzi się Europami, którzy bogacą się kosztem innych. Prawie ideał. Jacob Vaark.

Ale nie o nim ta historia, a o czterech kobietach, które połączyła jego osoba. To opowieść o jego żonie Rebece, o trudnej roli, jaka została jej przydzielona w tym dziwnym świecie, o jej młodości i trudach podróży na nowy kontynent. O tym, jak pragnęła normalnej rodziny, lecz nieustanne przeciwności losu stawiały przed nią coraz trudniejsze przeszkody.

Ciąg dalszy TUTAJ :) zapraszam!

22.11.2013

Toni Morrison "Dom"

Podróż do korzeni

Miasteczko Lotus w stanie Georgia nie ma w sobie nic pięknego - jest podłą dziurą, z której młodzi uciekają przy pierwszej lepszej okazji. Dla Franka był nią wyjazd na wojnę w Korei, dla jego siostry Cee – małżeństwo z mężczyzną z wielkiego miasta. Obojgu przyszło jednak wrócić w rodzinne strony. Znienawidzone miejsce okazało się po latach przystanią, w której można wylizać rany i nabrać sił. Wbrew pozorom osada miała jednak w sobie coś z kwiatu lotosu (lotus – ang. lotos) – głęboko ukryte, silne korzenie.


Toni Morrison mówi w „Domu” nie tylko o przywiązaniu do miejsca i więzach rodzinnych. Na zaledwie 144 stronach potrafiła opowiedzieć również o wchodzeniu w wiek męski oraz odkupieniu winy. Jakby mimochodem kontrastuje siłę kobiet z siłą mężczyzn, nowoczesność z tradycją, a miasto z prowincją. Najciekawszy jest jednak sposób, w jaki pisze o dyskryminacji rasowej – ani razu nie określa koloru skóry bohaterów, a mimo to czytelnik nie ma wątpliwości, czy pisze o białych, czy o czarnych. Doprawdy niesamowite.


ciąg dalszy TU.


_____________________________________________________________

Toni Morrison „Dom”, tłum. Jolanta Kozak, Świat Książki, Warszawa 2013

16.01.2013

"Odruch serca" Toni Morrison

"Odruch serca" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Toni Morrison. Spotkanie uważam za udane, powieść bardzo mi się podobała.

Akcja "Odruchu serca" dzieje się w Nowej Anglii w roku 1690. Głównymi bohaterkami są cztery kobiety, reprezentantki różnych ras i warstw społecznych, które dotychczas mieszkały na farmie pod opieką Jacoba Vaarka. Farmer zmarł, a one zostały same ze świadomością, że nie mają żadnych praw, że mogą zostać napadnięte, uprowadzone i sprzedane. Bez męskiej opieki nie przetrwają, tym bardziej, że biała pani choruje na ospę, a dziewczyna o przezwisku Żałość jest w ciąży.

 Główne bohaterki są ciekawie wykreowanymi postaciami. Biała pani (czyli Rebekka) pochodzi z Anglii. W domu traktowano ją niechętnie, jak niepotrzebną "gębę do wyżywienia". Miała zaledwie 16 lat, gdy jej ojciec dowiedział się, że farmer zza oceanu poszukuje żony i bez skrupułów wysłał córkę w podróż w nieznane. Podróż, która odbywała się w bardzo podłych warunkach, stała się dla biednej Rebekki przeżyciem bardzo traumatycznym. Dziewczyna uświadomiła sobie, że jako kobieta nie ma wiele do powiedzenia i albo zamieszka z obcym mężczyzną na zabitej deskami farmie, albo zostanie prostytutką. Dalszy ciąg recenzji na moim blogu.

15.03.2012

"Pieśń Salomonowa" Toni Morrison

To nie było moje pierwsze spotkanie z prozą Toni Morrison, uprzednio czytałam już Umiłowaną i The Bluest Eye, chociaż było to lata temu. Oprócz zdecydowanego poczucia, że książki badzo mi się podobały, nie zostało ze mną nic więcej. Może przez tę kiepską pamięć tak długo zwlekałam z przeczytaniem kolejnej jej książki. Teraz już nie będę taką zapominalską, zamierzam przeczytać wszystkie jej książki, koniec i kropka.

Będzie mi trochę trudno pisać o Pieśni Salomonowej z tego względu, że czytałam ją w języku angielskim, a dla tej powieści niezmiernie ważne jest nazewnictwo postaci, które będę musiała podać po angielsku. Głównym bohaterem jest Macon „Milkman” Dead (jego ojciec i dziadek nosili takie samo imię i nazwisko) – brzmi to, jak „makin' dead”. Dziadek Milkmana otrzymał je przez przypadek - gdy chciał się zajerestrować w biurze wolnych byłych niewolników, biały urzędnik przez pomyłkę w miejsce imienia wpisał miasto urodzenia, a w miejsce nazwiska wpisał dane o ojcu (dead). Najmłodszy Dead pracuje w biurze nieruchomości swojego ojca, rozpieszczany przez życie, jest próżny i chciwy. Nie próbuje zrozumieć własnych rodziców, czy sióstr, ani nawet najlepszego przyjaciela, aż do niezwykłej podróży, początkowo podyktowanej chciwością, a która staje się namiętnym poszukiwaniem własnych korzeni.

Zapraszam na mojego bloga po resztę wrażeń z lektury.

23.01.2012

"Odruch serca" Toni Morrison

W krótkim opisie książki, który znajduje się na okładce, czytamy, że „Odruch serca” to „rozpisana na kilka postaci opowieść, w której główną narratorką jest czarnoskóra szesnastoletnia niewolnica Florens, oddana przez własną matkę na służbę do amerykańskiego farmera.” Radzę nie czytać dalszej części tego okładkowego streszczenia, które zupełnie nie oddaje sensu powieści. W historiach opisanych przez Toni Morrisom, splatają się losy kilku postaci, z których każda analizuje rzeczywistość z własnej perspektywy. Początkowo, dziecięcymi oczami małej Florens, oglądamy scenę jej rozstania z matką, rozumiemy jej ból i poczucie odrzucenia. Później widzimy trochę szerszą perspektywę tego zdarzenia, dzięki spojrzeniu Jacoba, farmera, który - za długi -przejmuje Florens z rąk jej poprzedniego właściciela. Niewolnica dorasta później na jego farmie, a opowieści o swych losach snują też inne otaczające ją osoby – jej nowa pani Rebekka, inne niewolnice i niewolnicy, aż w ostatnim rozdziale znów wracamy na pierwszą farmę Florens i niespodziewanie poznajemy motywy jej matki, która ze wszystkich sił walczyła o to, by to jej córkę, a nie ją sama czy małego synka zabrał ze sobą Jacob.
Wszystkie historie opowiadają o trudnym życiu ich bohaterów, którzy nie wiedzą jak bardzo łączą ich wzajemne losy. Tym, co wpływa – choć chwilowo – na rozświetlenie ich ponurej egzystencji jest miłość, czasem nierozpoznana, czasem nieodwzajemniona, czasem objawiająca się tylko jako ludzka życzliwość, jako „odruch serca”.
Życie wszystkich bohaterów tej powieści jest podobne. Mimo pozornych różnic między niewolnikami, a ich panami, wszyscy obarczeni są trudną przeszłością, brakiem korzeni. Biali są wyrzutkami, których nie chce rodzina i kraj. Wszyscy są bezbronni, skazani na walkę w nowych, nieznanych sytuacjach i miejscach, takich jak brytyjska kolonia na amerykańskiej ziemi pod koniec XVII wieku. Powieść czyta się bardzo dobrze i mimo przytłaczającego obrazu ludzkiej egzystencji, niesie ona również sporo pokrzepienia.

Pozdrawiam z Pikinini:)

28.06.2011

Toni Morrison, Miłość

Kiedy na bibliotecznej półce ujrzałam książkę Toni Morrison zaraz przypomniała mi się niedawna rozmowa na jej temat. Moja znajoma zachwycała się prozą noblistki, a szczególnie jej powieścią Jazz. Co prawda ta powieść nosiła tytuł Miłość, ale postanowiłam ją przeczytać licząc na niemałą ucztę literacką. Czy się zawiodłam? Raczej nie, choć spodziewałam się więcej niż otrzymałam.
Bohaterkami tej opowieści są dwie stare już kobiety mieszkające w jednym domu: Heed i Christine. Kiedyś łączyła je przyjaźń mimo tego, że pochodziły z zupełnie odmiennych środowisk. Teraz łączy je nienawiść, której przyczyn należy szukać w decyzji dziadka Christine, który postanowił poślubić przyjaciółkę swojej wnuczki,  jedenastoletnią wówczas dziewczynkę.  Powieść rozpoczyna się w momencie gdy do zamieszkałego przez dwie kobiety domu przybywa młoda dziewczyna o imieniu Juniorka, którą zatrudnia jedna z kobiet w tajemnicy przed drugą. 
Historia Juniorki splata się i przeplata z historia Heed, Christine oraz bliskich im osób: Billego Coseya, dziadka Christine, May - jej matki, Sandlera i Vidy oraz ich wnuka Romena. 
 
Na dalszą część recenzji zapraszam tutaj.

10.12.2010

"Miłość" Toni Morrison


Nienawiść, tak jak przyjaźń, wymaga czegoś więcej niż fizycznej obecności; wymaga inwencji i usilnych starań, inaczej zwiędnie.

Często mówi się, że między miłością a nienawiścią jest bardzo cienka granica. I właśnie przede wszystkim o tym jest ta książka, która nosi tak prosty tytuł. Nie warto się więc nim zrażać – może od razu kojarzy się z romansidłem, ale do powieści Toni Morrison to określenie zupełnie nie pasuje. „Miłość” jest bardzo dobrym i wnikliwym studium ludzkich zachowań i różnorakich uczuć.

Ciąg dalszy tutaj.

4.08.2010

Toni Morrison - Odruch serca

Rozpisana na kilka postaci opowieść, której narratorką jest szesnastoletnia niewolnica Florens, oddana przez własną matkę na służbę do amerykańskiego farmera.
Brytyjska kolonia Nowy Jork, schyłek XVII wieku. Jacob Vaarak, sierota wychowywany w przytułku, otrzymuje w spadku 120 akrów ziemi w Nowych Niderlandach. Zakłada farmę, hoduje bydło, zajmuje się kupiectwem i stopniowo dochodzi do zamożności. Za pieniądze sprowadza z Anglii żonę - młodziutką Rebekkę. Po poślubieniu obcego mężczyzny, utracie zmarłych krótko po urodzeniu synów i córki, Rebekka nie radzi sobie z życiem w nieprzychylnym jej środowisku. Jej mąż wierzy, że obecność małej niewolnicy Florens pozwoli Rebece przezwyciężyć samotność. Kilka lat później Vaarak umiera na ospę a zarażona Rebekka wysyła Florens do kowala, wolnego Murzyna, który zna sposób, by wyciągnąć ją ze strasznej choroby. Nieprzytomnie zakochana w kowalu Florens rusza w drogę, by odnaleźć ukochanego...
Ciąg dalszy recenzji tutaj

1.08.2010

Umiłowana - Toni Morrison

Sethe ucieka z Domowej Przystani jako ciężarna matka trójki dzieci. Kiedyś usłyszała, jak nauczyciel kazał swoim uczniom narysować tabelkę – po lewej stronie wypisać cechy ludzkie, a po prawe cechy zwierzęce każdego z niewolników. Uciekła, ponieważ nie chciała, aby ktokolwiek dokonał podobnej charakterystyki jej dzieci. Od tego wszystko się zaczyna. W niedługim czasie Sethe stanie przed dylematem, po której stronie zostawić swoje dzieci. Otwiera tym samym drzwi zaświatów, wpuszczając do swojego świata ducha, który dokona nieodwracalnych zmian w życiu jej oraz jej bliskich.

Calosc tekstu: BREDABLIK

27.03.2010

"Umiłowana" - Toni Morrison


Nazwę “lud nie mój” – ludem moim,
I “nie umiłowaną” – umiłowaną.


124 był nawiedzony. 124 był pełen krzyków. 124 był cichy. Dom w Cincinnati skrywał w swoich czterech ścianach czerwoną poświatę i złośliwego ducha – ludzie mówili, że to zgładzone przez swoją matkę dziecko przybyło z zaświatów, by nie dać jej zapomnieć o upływie krwi, który otworzyła, przykładając piłę do małej pulchnej szyjki.

4.08.2009

"Miłość" w wielu odsłonach


Akcja książki Toni Morrison „Miłość” dzieje się w małej nadmorskiej miejscowości Silk, która kiedyś była prężnie działającym kurortem z hotelami i ich bogatymi właścicielami. Dziś jest małym upadłym miasteczkiem z nieprzewidywalną pogodą i zamkniętymi hotelami, których właściciele dawno umarli.
„Miłość” to nie tylko opowieść o uczuciu miłości ale też o zazdrości, pożądaniu, władzy, chciwości i nienawiści. To swego rodzaju epopeja afrykańskich kobiet, z których każda ma inne pochodzenie ale łączy je jeden mężczyzna i jeden dom. To historia Billego Coseya – ojca, opiekuna, męża, kochanka, dobroczyńcy, nieznajomego, przyjaciela czy wreszcie cienia, którym Bill Cosey kładzie się na życie kobiet swojego życia. dalej TU