02.11.2012

"Dolina Issy" Czesław Miłosz


Na Litwie kowieńskiej, nad brzegiem rzeki Issy, przycupnęła schowana wśród lasów mała miejscowość – Ginia. Tam w dworku zubożałej szlachty polskiej żyją razem ze swoim wnukiem Tomaszem Kazimierz i Michalina Surkontowie.  Pierwsza wojna światowa rozdzieliła Tomasza z rodzicami podarowując mu jednocześnie dzieciństwo w miejscu, gdzie stykają się dwie kultury – polska i litewska, dzięki temu chłopiec mówi w obydwóch językach, często je mieszając.

Dolina Issy, to kraj baśniowy, przepełniony magią. Mieszkańcy tej krainy nauczyli się żyć z istotami nadprzyrodzonymi, bowiem
Osobliwością doliny Issy jest większa niż gdzie indziej ilość diabłów. Być może spróchniałe wierzby, młyny, chaszcze na brzegach są szczególnie wygodne dla istot, które ukazują się oczom ludzkim tylko wtedy, kiedy same sobie tego życzą. Można powiedzieć, że te nadprzyrodzone zjawiska są elementem litewskiego folkloru i nikogo z mieszkańców nie dziwią. Zresztą mało kto boi się diabłów, ponieważ ich ulubionym zajęciem jest taniec i zabawa.
Czasami pojawiają się również duchy osób, które nie doznały ukojenia ani na ziemi, ani po drugiej stronie świata, czego przykładem jest duch Magdaleny. Sami mieszkańcy również są nietuzinkowi, niektórzy wciąż wierzą w gusła...


Ciąg dalszy na moich blogu. Zapraszam.

Brak komentarzy: