
Najważniejsza jest osoba już nieżyjąca, ale cały czas istniejąca we wspomnieniach żony - doktor Selahattin Darvinoglu, który do wspomnianego miasteczka został zesłany na osiedlenie ze Stambułu przez młodoturków. Entuzjasta zmian, ateista, którego jedynym pragnieniem było dogonić Zachód w dziedzinie nauki i standardów życia, w poczuciu misji pisze swoją encyklopedię, dzieło życia. Brak mu umiejętności rozmowy z ludźmi, pozyskiwania ich przyjaźni i zaufania, z czasem dziwaczeje i popada w alkoholizm, a na swoją pracę, traktowaną jak niesienie kaganka oświaty, wyprzedaje biżuterię żony. Nie ma partnera do rozmowy i dlatego w milczeniu jego wypowiedzi wysłuchuje Fatma, która go nie wspiera, lecz potępia. W milczeniu, we własnym wnętrzu burzy się przeciwko tej nowoczesności. To jej dziewięćdziesięcioletnia pamięć przybliża tę postać. Z monologu staruszki wnioskujemy, że ta tradycjonalistka nigdy nie dorosła, czuje się niewinną dziewczyną. Jednak to ona okazuje się osobą mściwą i okrutną i cały czas lęka się, czy Wielka Tajemnica zostanie ujawniona wnukom. Oprócz Fatmy narratorami są też: karzeł Recep, służący domu, jego bratanek Hasan oraz Faruk i Metin, wnukowie. Każda z tych osób jest nieszczęśliwa, pragnie uwagi drugiego człowieka, nie chce być gorsza, inna, izolowana, odsunięta na bok przez znajomych. Nie potrafią wypowiedzieć tego, co ich gnębi, a myślą o miłości, pieniądzach, zaimponowaniu ludziom znanym i nieznanym.(...)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz